Z Cessny szybko przesiadła…

Z Cessny szybko przesiadła się do MIG-29. Teraz Kasia chce latać F-16 <<< znalezisko Dzisiaj na odrzutowych samolotach bojowych w polskim wojsku latają cztery kobiety – trzy z nich na MiG-ach, jedna na Su-22. (…) Kapitan Katarzyna Tomiak-Siemieniewicz nie miała jeszcze 10 lat, gdy mówiła, że chce być żołnierzem. Nikt wtedy na to nie zwracał uwagi. Ot, przejściowa fanaberia małej psotnicy, która wychowywała się ze starszymi braćmi. W szkole podstawowej po raz pierwszy zadeklarowała, że latanie to coś, co ją bardzo ekscytuje, ale złośliwi powtarzali, że co najwyżej może polatać na miotle. Nawet gdy uczyła się już w „Lotniku”, znanym zielonogórskim liceum, nikt nie wierzył, że będzie kontynuować naukę w wymarzonej Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych (dzisiaj Lotnicza Akademia Wojskowa), czyli słynnej Szkole Orląt w Dęblinie. W samej szkole też nie miała łatwo i mało kto wierzył, że kobieta zasiądzie za sterami wojskowego myśliwca. Jednak ona wszystko to zrobiła jakby na przekór niedowiarkom, ale przede wszystkim dla siebie. Katarzyna Tomiak-Siemieniewicz jako pierwsza Polka została pilotem odrzutowego myśliwca MiG-29. I gdy dzisiaj mówi o kolejnym przełomowym marzeniu, czyli przesiadce na F-16, to już mało kto wątpi, że może nie dać rady. #polska #wojsko #lotnictwo #samoloty #militaria Czytaj dalej...

Read more

Lotnictwo Federacji…

Lotnictwo Federacji Rosyjskiej uderzyło na pozycje Hayat Tahrir Al Sham w Idlibie. Zabito 70 żołnierzy. Opis: Jak donosi RV, 22 lutego syryjska armia arabska otworzyła punkty kontrolne dla uchodźców, którzy mogli wjechać na terytorium kontrolowane przez rząd. Zaraz po tym Turcja pośpiesznie oświadczyła, że nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa w strefie deeskalacji Idlib, sabotując w ten sposób dobrowolny wyjazd uchodźców na terytorium kontrolowane przez syryjski rząd. Jakby na potwierdzenie słów Ankary, 23 lutego bandyci z grupy terrorystycznej Hayat Tahrir al-Sham * przypuścili atak na pozycje armii syryjskiej na południowy zachód od Idlib, na południe od wioski El Bara. Przy wsparciu rosyjskich sił powietrznych siłom rządowym udało się najpierw zatrzymać wroga, a następnie zmusić go do ucieczki. Wraz z pospiesznym wycofywaniem się resztek grup bandytów część bojowników wdarła się na własne pola minowe, w wyniku czego 12 bojowników i 2 pickupy z ciężką bronią zostały zniszczone. Po ucieczce terroryści próbowali schronić się na przedmieściach El Bara. Jednak dzięki zwiadowi powietrznemu ich pozycje zostały otwarte i trafione przez samoloty rosyjskich sił powietrznych. W sumie w wyniku starcia Hayat Tahrir al-Sham stracił aż 70 bojowników, 20 jednostek ciężkiej broni i sprzętu. Najprawdopodobniej taka porażka grupy terrorystycznej złagodzi jej zapał i na jakiś czas zmniejszy się liczba prowokacji w strefie deeskalacji. Artykuł: https://rusvesna.su/news/1614182267 #rosja #rebelianci #bitwaoidlib #lotnictwo #samoloty #bliskiwschod #syria #wojna #wojsko #militaria #konfliktynaswiecie Czytaj dalej...

Read more

Amerykański gość na wschodzie…

Amerykański gość na wschodzie Polski ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Wystartował z Włoch, teraz jest gdzieś nad Ukrainą https://www.flightradar24.com/TITAN11/26e4317e Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii – tag z moimi najciekawszymi znaleziskami! Zapisz się też do mikrolisty zwiadowcahistorii – plusując ten komentarz bym zawołał Cię do najlepszych znalezisk! Sprawdź też mój blog WWW firmowy SKLEP ZH oraz kanał na YT #samoloty #lotnictwo #wojsko #drony #dron #usa #ciekawostki #flightradar24 Czytaj dalej...

Read more

Pod koniec wojny skrzydła…

Pod koniec wojny skrzydła Luftwaffe były mocno podcięte. Przeciwnik, zwłaszcza na froncie zachodnim posiadał nie tylko przewagę liczebną, ale też jakościową. Piloci niemieccy przechodzili bardzo skrócony kurs szkolenia i na tle swych kolegów z USSAF, czy RAF byli po prostu „żółtodziobami”. Jednakże jak zawsze od reguły istniały wyjątki i jeszcze w 1945 roku za drążkami sterowymi w kokpitach niemieckich myśliwców ciągle można było spotkać paladynów przestworzy- będących dla LF łzą świetności czasów minionych. Gdy trwała powietrzne walka nad mostem Ludendorffa w Remagen, który został zdobyty dwa dni wcześniej. Kapitan Clayton Gross, jeden z asów jednostki 354 FG wspominał: Prowadziłem dwie sekcje po cztery Mustangi. Mieliśmy zluzować samoloty, które wcześniej strzegły mostu w Remagen. W odległości około 50 mil usłyszałem w słuchawkach gwar głosów świadczący o tym, że w pobliżu trwa walka. Otworzyliśmy szerzej przepustnice, żeby zdążyć na czas. Znajdowaliśmy się w odległości kilku minut lotu, gdy w oddali zobaczyłem bitwę. Dwa tuziny myśliwców kłębiły się po niebie na wysokości od 10 000 do 20 000 stóp. Obawiałem się, że zanim tam dotrzemy, będzie po wszystkim. Przyspieszyłem, ale zgodnie z moimi przewidywaniami, gdy byliśmy już blisko, starcie dobiegło końca. Wtedy zobaczyłem pojedynczego Me 109, który oddalał się lotem nurkowym. Wysłałem resztę pilotów dalej naprzód, po czym krzyknąłem do Billa Davisa, mojego skrzydłowego, żeby podążył za mną. Niemiec uciekał, więc powinien być łatwym łupem, prawda? Pilot Messerschmitta nie zauważył mnie. Pędząc ma maksymalnych obrotach silnika, raptownie zbliżałem się do niego w płytkim locie nurkowym. Z odległości około 75 jardów wystrzeliłem serię z sześciu półcalowych karabinów. Nie musiałem odkładać poprawki. Zobaczyłem liczne trafienia na ogonie i lewym skrzydle. Niemiec wykonał gwałtowny unik w lewo. Odbiłem w górę, by wytracić prędkość i obrócić samolot ranwersem, następnie podążyć za moją ofiarą. Nagle ze zdumieniem i przerażeniem zobaczyłem, iż Messerschmitt leci prosto na mnie. Rolę odwróciły się! Nie miałem czasu, by wyobrazić sobie, jaki zastosował manewr, że tak radykalnie odwrócił sytuację na swoją korzyść. Od tamtej chwili przez te wszystkie lata, pomagając sobie dłońmi, jak to mają w zwyczaju piloci myśliwscy, próbowałem zrekonstruować ten moment, ale bez powodzenia. Niemiecki pilot wykonał COŚ, co wydawało się niemożliwe do zrobienia, a jednak to zrobił! Teraz, bezpośrednio zagrożony trafieniem, sam zacząłem wykonywać niekonwencjonalne i dzikie manewry. Szarpnąłem drążek sterowy i ster kierunku w prawo, następnie w lewo, wykonując ciasny zwrot. Jednocześnie spojrzałem za siebie i zmroziło mnie. Mój przeciwnik znajdował się tuż za mną, a lufa działka wystająca z kołpaka śmigła wyrzu Czytaj dalej...

Read more

Tupolew Tu-110 – bazowany na…

Tupolew Tu-110 – bazowany na bombowcu strategicznym Tu-16 odrzutowy samolot pasażerski, pomyślany również jako wersja rozwojowa pierwszego w historii ZSRR odrzutowego samolotu pasażerskiego Tupolew Tu-104. Pierwszy prototyp oblatany został 11 marca 1957 roku. Ostatecznie powstały wyłącznie cztery tego typu maszyny, które nigdy nie weszły do służby liniowej. Odpowiadał za to głównie brak zainteresowania zarówno państwowych linii lotniczych Aerofłot jak i innych linii lotniczych uzależnionych od dostaw maszyn z ZSRR. Do lat 70. samoloty te – po modernizacji do standardu Tu-110B polegającej na wymianie silników turboodrzutowych Liulka AL-7 na silniki turbowentylatorowe Sołowiew D-20 – wykorzystywane były jako podłoża testowe do prób nowych technologii. #lotnictwo #historia #historiajednejfotografii #zsrr #historia #historiajednejfotografii Czytaj dalej...

Read more